To miał być najpiękniejszy dzień w moim życiu. Tamara od miesiąca namawiała mnie, żebyśmy wybrały się na koncert znanego zespołu. I chociaż dowiedziałam się o nim dopiero pół roku temu już byłam ich wielką fanką. Przez cały lipiec odkładałam pieniądze na bilet.
Wreszcie się udało. Wsiadłyśmy w autobus i ruszyłyśmy na koncert w centrum Londynu. One Direction mieli zakończyć dzisiejszego dnia swoją trasę koncertową. Tamara wyglądała cudownie w swojej nowej sukience. Nie zdziwię się jeżeli, któryś z nich poprosi ją na scenę. Ja jak zwykle nie stroiłam się za bardzo.
Autobus zatrzymał się na przystanku, z którego dostrzegłyśmy tłum ludzi. Większość z nich to piszczące dziewczyny. Właśnie podchodziłyśmy do bramki z biletami, gdy dostrzegłam wchodzących na scenę chłopaków. Ścisnęłam ramię przyjaciółki.
- Co? - warknęła Tamara.
- Patrz! Wyszli! - wrzasnęłam uśmiechając się szeroko.
Przebiłyśmy się przez tłum. Słyszałam już pierwsze słowa ich najpopularniejszego utworu. Przepychałyśmy się łokciami i wreszcie.... stanęłyśmy pod samą sceną. Wyciągnęłam z torebki aparat i zaczęłam kręcić wideo.
Nagle ktoś uderzył mnie w plecy. Aparat wypadł z rąk i wylądował na scenie tuż pod nogami Niall'a Horana. Próbowałam wyciągnąć rękę i go chwycić, ale to na nic. Leżał za daleko. W dodatku Paul - ich ochroniarz ciągle mnie odpychał myśląc, że próbuję dostać się na scenę. Pożegnałam się już z aparatem, gdy nagle...
Przede mną pojawiła się wyciągnięta dłoń z moim ukochanym aparatem. Gula urosła mi w gardle sprawiając, że nie potrafiłam wykrztusić nawet głupiego ,,dziękuję". Spojrzałam w górę i dostrzegłam niebieskookiego blondyna. Złapałam za sprzęt i skinęłam głową uśmiechając się najlepszym z wyćwiczonych uśmiechów. Odwzajemnił uśmiech i wrócił z powrotem na środek sceny. Liam stojący obok szepnął mu coś na ucho spoglądając na mnie. Niall tylko uśmiechnął się lekko i wykrzyczał ostatnie słowa piosenki wraz z resztą zespołu.
____
Rozdziały postaram się dodawać często, ale to będzie zależało od statystyki ;). Myślę, że prolog wam się spodobał. Jeżeli jesteście zainteresowani dalszą częścią zostawcie w komentarzu adres swojego bloga/nick na glitery, a z przyjemnością poinformuję was. Co do blogów z chęcią zajrzę na wasze ;).
Super rozdział ; *** i wgl cały blog fajny ; )
OdpowiedzUsuńpopieram. dobrze zaczęłaś i fajny temat wybrałaś do opowiadania^^ Zapraszam do mnie hanusss.blogspot.com
OdpowiedzUsuńŚwietnie się zapowiada .! Zapraszam Cię do mnie :
OdpowiedzUsuńhttp://never-do-not-give-up.blogspot.com/
i
http://you-are-my-hope-baby.blogspot.com/
<3
oo fajnie się to wszystko zaczyna. będę zaglądać częściej. ^^ zapraszam na mojego bloga : http://shinee-stories-i-nie-tylko.blogspot.com/ : D
OdpowiedzUsuńBardzo fajnie się zapowiada :]
OdpowiedzUsuńBędę czytać !
Świetnie się zapowiada , będę czytać .
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie-
http://1d1daniaola1d.blogspot.com/
` Faaajnie . ; ** .
OdpowiedzUsuńpisz dalejj ; d ; *** .